Pewien pan swojego kucharza strofował,
Że mu obiad zbyt kwaśny i pieprzny zgotował,
Że wszystko ta nieszczęsna popsuła przesada,
"O, zgrozo! o, zgorszenie - kucharz odpowiada -
Jakże można, mój panie, tak dalece błądzić:
Nie umiejąc gotować, o potrawach sądzić?
Pańskie zdanie zupełnie śmieszne i opaczne!
Musisz jeść, co ci daję, i wierzyć, że smaczne"

Franciszek Dzierżykraj-Morawski

sobota, 19 września 2026

Nalewka z czerwonej porzeczki


W tym roku czarne porzeczki po prostu ugotowały się na krzakach i dlatego zastępczo zrobiłam po raz pierwszy nalewkę z czerwonych porzeczek.

Wyszła bardzo aromatyczna i... bardzo mocna! Następnym razem zrobię raczej tylko w wódki, czyli użyję jej 500 ml. Póki co wstawiam Wam oryginalny przepis bez zmian.

Składniki

0,5 kg czerwonej porzeczki
300 ml wódki 45%
200 ml spirytusu 95%
300 g cukru drobnego

Pozbawione szypułek porzeczki wsypujemy do słoja i zalewamy alkoholem. Odstawiamy na dwa miesiące. Po tym czasie odcedzamy owoce na sicie, płyn zlewamy do drugiego słoika, a następnie zasypujemy odcedzone owoce w słoju cukrem. Kiedy cukier w całości się rozpuści, mieszamy powstały syrop z pozostałym płynem i filtrujemy. Gotową nalewkę przelewamy do butelek i ostawiamy na przynajmniej trzy miesiące w ciemne miejsce.

Smacznego :-)



Oryginalny przepis.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz