Sezon ogórkowy w pełni, tak więc przetwórstwo idzie pełną parą.
Nie wiem dlaczego, nie dodałam tu wcześnie przepisu na te pyszne ogórasy. Robi się je naprawdę bardzo szybko, a smakują niebiańsko. Oryginalny przepis jest tu . Podwoiłam jedynie składniki na zalewę, ponieważ stosując proporcje zaproponowane przez autorkę, finalnie miałam więcej ogórków w słoikach niż zalewy. Po podwojeniu zostaje jeszcze sporo, ale można ją z powodzeniem przechować w słoiku do następnej porcji ogórków.
Składniki:
1,5 kg ogórków średniej wielkości
1 l wody
3,5 szklanki cukru
2 łyżki ziaren gorczycy
2 łyżki ziaren pieprzu czarnego
20 ziaren ziela angielskiego
2 płaskie łyzki kurkumy
2 płaskie łyżki soli niejodowanej (takiej do przetworów)
3,5 szklanki octu spirytusowego 10%
Ogórki starannie myjemy i kroimy wzdłuż w cienkie plastry. Układamy ciasno w słoikach.
Wodę zagotowujemy z przyprawami i wlewamy ocet. Gotujemy na małym ogniu ok 5 minut.
Zalewę przecedzamy przez ściereczkę i gorącą zalewamy ogórki. Słoiki zakręcamy i pasteryzujemy ok 5 - 7 minut od zagotowania wody. Studzimy odwrócone do góry dnem. Im dłużej postoją, tym będą lepsze, ale niecierpliwi mogą je skosztować już po tygodniu.
Smacznego :-)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz