
Jeśli ktoś jej nie zna, to polecam lekturę - ku przestrodze ;-D
Oryginalny przepis na sernik znalazłam tu.
Zmieniłam go wg własnych upodobań.
Spód:
10 dag orzeszków solonych (ja użyłam ziemnych)
15 dag herbatników petit beurry
6 dag masła
2 łyżki cukru
Składniki spodu mielimy w malakserze. Gotową masę rozkładamy na spodzie dużej tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawiamy do piekarnika i podpiekamy ok 10 minut w tem. 170 stopni (termoobieg).
Masa:
1 kg sera białego (ja używam takich w wiaderku)
400 g gotowej masy kajmakowej
7 dag masła
10 dag cukru
cukier waniliowy
5 jajek
2 łyżki mąki pszennej
Masło ucieramy z cukrem i cukrem waniliowym. Dodajemy po łyżce kajmaku. Ucieramy na gładką masę. Następnie dodajemy jajka, ser i mąkę.
Gotową masę wykładamy na podpieczony spód i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy w temp. 170 stopni (termoobieg). Po ok 30 minutach należy sprawdzić, czy brzegi za bardzo się nie rumienią. Jeśli tak - przykrywamy (ale niezbyt szczelnie) papierem do pieczenia, lub folią aluminiową. I pieczemy kolejne 20-30 minut.
Sernik studzimy w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach.
Polewa:
400 g masy krówkowej
6 łyżek mleka
Oba składniki rozpuszczamy w rondelku. Zestawiamy z ognia i dodajemy 5 łyżeczek masła. Polewamy wierzch zimnego sernika. Całość posypujemy uprażonymi na suchej patelni płatkami migdałowymi.
Smacznego :-)