Pewien pan swojego kucharza strofował,
Że mu obiad zbyt kwaśny i pieprzny zgotował,
Że wszystko ta nieszczęsna popsuła przesada,
"O, zgrozo! o, zgorszenie - kucharz odpowiada -
Jakże można, mój panie, tak dalece błądzić:
Nie umiejąc gotować, o potrawach sądzić?
Pańskie zdanie zupełnie śmieszne i opaczne!
Musisz jeść, co ci daję, i wierzyć, że smaczne"

Franciszek Dzierżykraj-Morawski
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maliny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maliny. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 czerwca 2026

Ciasto z truskawkami i budyniem

 



Przepyszne kruche ciasto z budyniem i owocami! W tym przepisie użyłam truskawki, ale równie dobrze sprawdzą się borówki amerykańskie czy maliny. Ktoś w komentarzach pod oryginalnym postem pokazał zdjęcie tego ciasta z powidłami zamiast owoców. Tak więc ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia ;-)

Składniki:

Ciasto kruche:

2 szklanki mąki tortowej
20 dag masła prawdziwego (82% tłuszczu)
1 jajko
1/3 szklanki drobnego cukru do wypieków
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
opcjonalnie 1 łyżka śmietany 18% gdyby ciasto nie chciało się dobrze połączyć

Masa budyniowa:

3 budynie bez cukru
4 łyżki cukru
3 szklanki mleka

70 dag truskawek
3-4 łyżki mąki ziemniaczanej do obtoczenia truskawek

Składniki na ciasto wyrabiamy w misce. Następnie dzielimy je na dwie części (2/3 i 1/3). Mniejszą zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do zamrażalnika.

Większą część ciasta również zawijamy w folię i umieszczamy na ok. godzinę w lodówce.

Formę 20x35 cm wykładamy papierem do pieczenia. Większą część ciasta wyjmujemy z lodówki, kroimy na plastry ok 5 mm grubości i wyklejamy niemi dno foremki. Formę z ciastem wkładamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni (grzałka góra/dół) i podpiekamy ok. 10 minut.

W tym czasie gotujemy budyń zgodnie z przepisem na torebce, ale w mniejszej, podanej przeze mnie ilości mleka. 

Truskawki myjemy, pozbawiamy szypułek, a większe kroimy na mniejsze części. Posypujemy mąką ziemniaczaną i wykładamy na podpieczony spód ciasta. Na truskawki wykładamy budyń. Na budyń ścieramy na dużych oczkach tarki ciasto z zamrażalnika. 

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni (grzałka góra/dół) i pieczemy ok. 45-50 minut.

Po upieczeniu od razu wyjmujemy ciasto z piekarnika. Zajadamy po całkowitym wystudzeniu. Oczywiście ciepłe też jest jadalne, ale zdecydowanie gorzej się kroi.

Smacznego :-)


Oryginalny przepis jest tu.


poniedziałek, 1 czerwca 2026

Ciasto drożdżowe z malinami

 


Składniki:

Ciasto: 
250 ml ciepłego mleka
40 g drożdży
90 dag cukru
50 dag mąki pszennej
2 jajka
40 g rozpuszczonego masła
szczypta soli

50 dag malin (mogą być maliny wymieszane z borówkami albo same borówki)

Masa budyniowa:
2 budynie waniliowe lub śmietankowe
700 ml mleka

Kruszonka:
60 g mąki
30 g cukru
30 g masła
torebka cukru waniliowego

Z drożdży, mleka, łyżki mąki i łyżeczki cukru robimy rozczyn. Odstawiamy do wyrośnięcia.

Do miski z mąką dodajmy podrośnięty rozczyn i resztę składników. Wyrabiamy ciasto. Najwygodniej łyżką, ponieważ ciasto jest dość lepiące. Odstawiamy do wyrośnięcia.

W tym czasie gotujemy budyń. Studzimy.

Wyrośnięte ciasto wyrabiamy przez chwilę i wykładamy do wyłożonej papierem do pieczenia formy (28 x 28). Przekładamy ciasto. Na ciasto wykładamy przestudzony budyń. Na budyń owoce. Całość posypujemy kruszonką zrobioną z podanych składników.

Odstawiamy na 20 min. do podrośnięcia. Wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika (grzałka góra/dół) i pieczemy ok. 45 - 50 minut (kontrola patyczkiem).

Smacznego :-)





Oryginalny przepis jest tu. 


niedziela, 15 lutego 2026

Muffiny z mrożonymi owocami

 



Muffiny to takie bezproblemowe i szybkie w robocie słodkości. Jak ma się chęć na coś słodkiego, a nie bardzo wiadomo na co, to robimy muffiny :-)

Składniki:

1 1/2 szklanki mąki tortowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2/3 szklanki cukru (plus na posypanie)
cukier waniliowy
1/3 szklanki oleju
1/2 szklanki mleka
1 jajko
1 1/2 - 2 szklanki mrożonych owoców (obojętnie jakich - maliny, wiśnie, borówki...)


Suche składniki mieszamy łyżką w misce, w drugiej mokre. Mokre przelewmy do suchych i mieszamy tylko do połączenia składników. Dodajemy mrożone (NIE ROZMRAŻAMY!) owoce.

Ciasto przekładamy do foremki muffinkowej wyłożonej papilotkami. Wierzch każdej babeczki posypujemy równomiernie warstwą cukru. Po upieczeniu ten cukier stworzy nam taka fajną chrupiącą skorupkę na wierzchu każdej muffinki.

 Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni (grzałka góra/dół) i pieczmy ok. 20 - 25 minut (kontrola patyczkiem).

Smacznego :-)




Oryginalny przepis jest tu

wtorek, 18 lipca 2017

Muffiny z malinami





Lato w tym roku jest (mówiąc delikatnie) mało ciepłe, ale na szczęście niektóre owoce tego nie zauważają i dojrzewają sobie beztrosko.
Tak jest z malinami.
Pachną i smakują ciągle tak samo.
Ciekawa byłam, jak będą smakować w cieście.
Więc naprędce wymyśliłam przepis (na bazie posiadanych) i powstały pyszne, wilgotne i pachnące latem muffinki.

Składniki:
1 1/2 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki cukru (nie pudru)
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1 jajko
1/2 szklanki mleka
1/4 szklanki oleju
dowolny olejek zapachowy (użyłam wanilinowego)

1 1/2 szklanki malin

Składniki suche i mokre mieszamy w osobnych miskach. Następnie mokre wlewamy do suchych mieszamy byle jak, aby się to wszystko mniej więcej połączyło do kupy.
Dodajemy maliny i jeszcze raz delikatnie majatamy łyżką coby się malinki chociaż trochę utytłały w cieście.
Formę do muffinek wykładamy papilotkami (lub jak widać na zdjęciu - gotowe foremki silikonowe wielokrotnego użytku), napełniamy mniej więcej 2/3 przygotowanym ciastem i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temp. 190 stopni. Pieczemy ok 20-25 min (grzałka góra/dół).
Studzimy na kratce, posypujemy cukrem pudrem i zajadamy ze smakiem :-)
Smacznego!

środa, 15 sierpnia 2012

Sorbet malinowy




Lubię lody, zwłaszcza kawowe i różane.
Ale za sorbety dam się pokroić!! Kocham je za puszystość, delikatność i owocowość :-)
A jak coś uwielbiam, to muszę to mieć!
Najprościej - kupić. Ale o ileż przyjemniej zrobić samemu!
Więc zrobiłam.
Pierwszy sorbet! Malinowy :-)

Składniki:
 1/2 kg malin
ok 5 łyżek cukru kryształu (proponuję próbować wg własnego widzi mi się ;-))

Maliny przebieramy i ucieramy na papkę w malakserze (można też potraktować je blenderem). Dodajemy cukier próbując, czy poziom nasycenia cukrem nie przekracza naszych możliwości ;-).
Na tym etapie jak się komuś chce, można przetrzeć je dodatkowo przez sito, żeby pozbyć się nasionek.
Przelewamy masę do pojemnika i wstawiamy do chłodni na ok 2 godziny. 
I teraz moja uwaga: ja korzystam z chłodni, w której mam -18 stopni.
Używając zamrażalnika w lodówce, należy odpowiedni wydłużyć czas pierwszego zamrażania.
Masa ma być gęsta, zmarznięta, ale dająca się bez trudu pomieszać widelcem.
Po wspomnianym wyżej wymieszaniu wstawiamy ponownie do chłodni (lub zamrażalnika) i po godzinie zajadamy owocowe pyszności.
Polecam również polanie sorbetu specjalną polewą do lodów - najlepiej czekoladową.
                                         
Smacznego :-)

wtorek, 2 sierpnia 2011

Muffiny z jagodami lub malinami


Przepis znaleziony gdzieś w necie.

Składniki suche:
2 szklanki mąki pszennej
1 szklanka cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody

Składniki mokre:
2 jajka
1/2 szklanki oleju
1 szklanka mleka
zapach waniliowy

ok 25 dag jagód lub malin

Składniki mokre i suche mieszamy w osobnych miseczkach. Następnie dodajemy mokre do suchych i mieszamy je razem byle jak łyżką.
Wsypujemy owoce i delikatnie jeszcze raz majtamy łyżką.
Foremkę do muffinek wykładamy papilotkami i napełniamy je do 3/4 wysokości.
Pieczemy ok 15 - 20 minut w temperaturze ok 160 stopni (termoobieg)
Smacznego :-)