Pewien pan swojego kucharza strofował,
Że mu obiad zbyt kwaśny i pieprzny zgotował,
Że wszystko ta nieszczęsna popsuła przesada,
"O, zgrozo! o, zgorszenie - kucharz odpowiada -
Jakże można, mój panie, tak dalece błądzić:
Nie umiejąc gotować, o potrawach sądzić?
Pańskie zdanie zupełnie śmieszne i opaczne!
Musisz jeść, co ci daję, i wierzyć, że smaczne"

Franciszek Dzierżykraj-Morawski
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiśnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiśnie. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 lipca 2026

Ciasto czekoladowe z wiśniami

 


Sezon na wiśnie właśnie się rozpoczął tak więc warto wykorzystać ten czas na robienie przetworów, ale również na coś do kawki :-)

Składniki:

25 dag mąki tortowej
15 dag cukru drobnego do wypieków
5 jajek
6 zupełnie płaskich łyżek kakao
pół szklanki mleka
pół szklanki oleju
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
spora szczypta soli

50 dag wiśni (waga przed drylowaniem)

Do nasączenia ciasta:

6 dag czekolady deserowej lub gorzkiej
80 ml (ok 1/3 szklanki) mleka

Szklanka ma u mnie 250 ml

Jajka i mleko do ciasta muszą mieć temperaturę pokojową!

Jajka ubijamy z cukrem do białości na bardzo puszystą masę. Następnie dodajemy olej i mleko. Miksujemy kilka sekund i odstawiamy mikser. 

Mąkę, kakao, proszek i sodę mieszamy w osobnej misce. Dodajemy do puszystej masy jajeczno olejowej i mieszany łyżką do połączenia się składników. Przelewamy do  tortownicy (26 cm). Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia, a boki smarujemy masłem i posypujemy cieniutką warstwą mąki. Na ciasto układamy wydrylowane i odsączone z nadmiaru soku wiśnie.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego to temperatury 180 stopni (grzałka góra/dól) i pieczmy ok. 40 min. (kontrola patyczkiem). Zostawiamy w uchylonym piekarniku na mniej więcej 5 minut.

Po tym czasie ciasto wyjmujemy i grubszą stroną patyka do szaszłyków robimy głębokie dziurki w całym cieście. Nasączamy ciasto czekoladą rozpuszczoną w mleku. Zostawiamy do wystygnięcia.

Smacznego :-)



Oryginalny przepis jest tu.

niedziela, 15 lutego 2026

Muffiny z mrożonymi owocami

 



Muffiny to takie bezproblemowe i szybkie w robocie słodkości. Jak ma się chęć na coś słodkiego, a nie bardzo wiadomo na co, to robimy muffiny :-)

Składniki:

1 1/2 szklanki mąki tortowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2/3 szklanki cukru (plus na posypanie)
cukier waniliowy
1/3 szklanki oleju
1/2 szklanki mleka
1 jajko
1 1/2 - 2 szklanki mrożonych owoców (obojętnie jakich - maliny, wiśnie, borówki...)


Suche składniki mieszamy łyżką w misce, w drugiej mokre. Mokre przelewmy do suchych i mieszamy tylko do połączenia składników. Dodajemy mrożone (NIE ROZMRAŻAMY!) owoce.

Ciasto przekładamy do foremki muffinkowej wyłożonej papilotkami. Wierzch każdej babeczki posypujemy równomiernie warstwą cukru. Po upieczeniu ten cukier stworzy nam taka fajną chrupiącą skorupkę na wierzchu każdej muffinki.

 Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni (grzałka góra/dół) i pieczmy ok. 20 - 25 minut (kontrola patyczkiem).

Smacznego :-)




Oryginalny przepis jest tu

środa, 27 sierpnia 2025

Ciasto z wiśniami

 


Przepyszne, wilgotne ciacho z wiśniami i kakao, to po prostu poezja smaku. Warto je zrobić w sezonie, kiedy wiśni jest w bród.

Składniki:

2 szklanki mąki tortowej
20 dag rozpuszczonego masła (może być roślinne)
4 duże lub 5 średnich jajek (w temperaturze pokojowej!)
ok. 3/4 szklanki cukru (może być ciut mniej np. 2/3 szklanki)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka kakao + 2 łyżki wody
ok 80 dag wiśni (waga przed drylowaniem)
szklanka ma u mnie 250 ml


Wiśnie drylujemy i zostawiamy na sicie, aby obciekły z soku. W tym czasie przygotowujemy ciasto.
Jajka ubijamy z cukrem na puszystą masę. Nie przerywając ubijania dodajemy lekko przestudzone masło. 
Wyłączamy mikser, dodajemy mąkę z proszkiem do pieczenia i mieszamy łyżką do połączenia składników.
Ciasto dzielimy na dwie mniej więcej równe części. 
Do jednej z nich dodajemy łyżkę kakao i 2 łyżki wody i mieszamy do połączenia.
Jasną część ciasta przekładamy do tortownicy o średnicy 26 cm. Na wierzch wykładamy ciasto z kakao.
Można lekko przemieszać oba ciasta patyczkiem do szaszłyków - robimy takie esyfloresy.
Na ciemne ciasto wykładamy odsączone wiśnie.
Ciasto wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temp. 180 stopni i pieczemy ok. 45-50 min (grzałka góra/dół).
Po upieczeniu uchylamy lekko drzwiczki piekarnika, a po 10 min nieco szerzej (tak do połowy) i studzimy. Letnie ciasto wyjmujemy z piekarnika i posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego :-)


Oryginalny przepis jest tu