Pewien pan swojego kucharza strofował,
Że mu obiad zbyt kwaśny i pieprzny zgotował,
Że wszystko ta nieszczęsna popsuła przesada,
"O, zgrozo! o, zgorszenie - kucharz odpowiada -
Jakże można, mój panie, tak dalece błądzić:
Nie umiejąc gotować, o potrawach sądzić?
Pańskie zdanie zupełnie śmieszne i opaczne!
Musisz jeść, co ci daję, i wierzyć, że smaczne"

Franciszek Dzierżykraj-Morawski
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marmolada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marmolada. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 marca 2021

Ciasteczka maślane

 



Pyszne, kruche, maślane i do tego z marmoladą :-) Czegóż więcej oczekiwać od ciasteczek? :-D

Składniki:

2 szklanki mąki tortowej
2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
20 dag miękkiego masła (prawdziwego, nie roślinnego!)
4 żółtka
mniej niż pół szklanki cukru pudru
zapach waniliowy (ilość wg. własnego uznania)
marmolada
(szklanka pojemności 250 ml)

Miksujemy na puch miękkie masło z cukrem pudrem. Następnie, nie przerywając miksowania, dodajemy po jednym żółtku. Następnie zapach waniliowy i obie mąki. 
Ciasto wychodzi dość gęste. Przekładamy je do rękawa cukierniczego i wyciskamy okrągłe ciasteczka na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
W środek każdego ciasteczka wkładamy kawałki marmolady.
Pieczemy na jasno złoty kolor w nagrzanym wcześniej do 180 stopni piekarniku (grzałka góra/dół).
Studzimy na kratce.
Smacznego :-)



Oryginalny przepis jest tu.



sobota, 6 marca 2021

Ciastka maślane z maszynki

 



Ciasteczka, które kryją w sobie smak dzieciństwa :-)
Nie robiłam ich kilkanaście lat, bo nie miałam odpowiedniej nakładki na elektryczną maszynkę do mięsa. Najpierw znalazłam przepis, a potem poszperałam w Internecie i nakładka się znalazła :-D
Moje ciasteczka nie do końca są takie, jak te z dzieciństwa - po prostu dodałam na wierzch marmoladę, żeby jeszcze dodatkowo wzbogacić ich maślany smak. 
I jeszcze jedna ważna uwaga - do ciasta używamy prawdziwego masła, nie roślinnego, ani margaryny!

Składniki:

30 dag mąki tortowej
50 g cukru pudru
16 dag miękkiego masła
2 żółtka
cukier puder
szczypta soli

marmolada

Mąkę i oba cukry siekamy z miękkim masłem. Dodajemy żółtka i wyrabiamy ciasto. To chwilę trwa i można początkowo odnieść wrażenie, że składniki nigdy się nie połączą. 
Gotowe ciasto wkładamy porcjami do maszynki do mielenia (pamiętamy o końcówce do ciastek!) i wyciskamy ciasteczka. Układamy je na blaszce (z piekarnika) wyłożonej papierem do pieczenia. Na środku każdego ciasteczka robimy lekkie zagłębienie (np. trzonkiem noża) i wypełniamy je marmoladą (najłatwiej i najszybciej dekoratorem-strzykawką).
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temp. 180 stopni (grzałka góra/dół) i pieczemy na złoty kolor (ok. 16-18 min.).
Studzimy na kratce.
Smacznego :-)




Oryginalny przepis ze zbyt dużą ilością cukru jest tu.

niedziela, 1 listopada 2020

Drożdżówki z powidłami lub z marmoladą




Ostatnimi czasy głównie wypiekam chleb lub wszelkiego rodzaju drożdżówki. 
Jakie czasy - takie potrzeby...
Te drożdżóweczki serdecznie polecam. Są szybkie w przygotowaniu i przepyszne! 
Zwłaszcza z domowymi powidłami :-)

Składniki:

50 dag mąki tortowej
7 dag suchych drożdży
250 ml mleka
10 dag rozpuszczonego masła
1 jajko do ciasta
1 jajko do smarowania
1/2 szklanki cukru (szklanka 250 ml)
cukier waniliowy
szczypta soli
powidła śliwkowe (najlepsze domowe!) lub marmolada
Kruszonka:
6 - 7 łyżeczek mąki
3 łyżeczki cukru 3 łyżeczki masła

Mąkę, cukier, drożdże, cukier waniliowy i sól wsypujemy do miski i mieszamy. Dodajemy ciepłe mleko, masło i roztrzepane jajko. Wyrabiamy. Odstawiamy przykryte do podwojenia objętości. Po wyrośnięciu wyrabiamy jeszcze raz i dzielimy na 15 kawałków.
Każdy kawałek rozpłaszczamy na prostokąt. W węższej częśći nakładamy czubatą łyżeczkę powideł lub marmolady i zwijamy w rulonik. Ruloniki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wierzch smarujemy rozmąconym jajkiem, posypujemy kruszonką.


Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni (grzałka góra/dół) i pieczemy ok. 20 - 25 minut.
Smacznego :-)

czwartek, 16 września 2010

Kruszonka z owocami


Celowo nie napisałam z jakim owocami, bo można użyć dowolnych.
W oryginalnym przepisie z broszurki "Przyślij przepis" użyto świeżych śliwek.
Ponieważ te, którymi dysponowałam nadawały się zupełnie do niczego użyłam marmolady z jabłek.

Składniki:

3,5 szklanki maki
5 jajek
1/2 szklanki cukru
cukier waniliowy
kostka masła roślinnego lub margaryny (25dag)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 kg śliwek, lub jabłek, lub dowolnej marmolady (oczywiście nie podam wagi marmolady ;-))


Żółtka mieszamy z mąką, proszkiem cukrami i masłem. Wyrabiamy ciasto i wstawiamy na ok 1-2 godzin do lodówki.
Następnie dzielimy ciasto na pół.
Jedną połowę wykładamy na wyłożoną papierem do pieczenia blachę (lub klasycznie: natartą tłuszczem i posypaną bułką tartą).
Układamy śliwki (czy co tam mamy).
Ubijamy pianę z białek i rozprowadzamy równą warstwą na owocach. Pozostałą połowę ciasta rozkruszamy w palcach posypując pianę.
Pieczemy w temperaturze ok 180 przez 45 - 50 minut (grzałka góra/dół).

Ja przed położeniem piany, posypałam jabłka uprażonymi płatkami migdałowymi ;-)

Smacznego :-)