Pewien pan swojego kucharza strofował,
Że mu obiad zbyt kwaśny i pieprzny zgotował,
Że wszystko ta nieszczęsna popsuła przesada,
"O, zgrozo! o, zgorszenie - kucharz odpowiada -
Jakże można, mój panie, tak dalece błądzić:
Nie umiejąc gotować, o potrawach sądzić?
Pańskie zdanie zupełnie śmieszne i opaczne!
Musisz jeść, co ci daję, i wierzyć, że smaczne"

Franciszek Dzierżykraj-Morawski
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biały ser. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biały ser. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 marca 2026

Mini babeczki serowo - kakaowe


 

Malutkie, urocze i bardzo smaczne babeczki. Mogą być ozdobą koszyczka wielkanocnego. 
Z podanych proporcji wychodzi ok. 10 babeczek.


Składniki:

Ciasto ciemne:

2 jajka
60 g miękkiego masła
80 g mąki tortowej
50 g cukru
2 łyżki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa serowa:

25 dag tłustego twarogu
3 łyżki cukru pudru
1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 żółtko
cukier waniliowy

UWAGA! Wszystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową.

Miękkie masło ucieramy z cukrem na puszysta masę. Następnie dodajemy jajka. Wsypujemy mąkę wymieszaną z kakao i proszkiem do pieczenia. Mieszamy łyżką do połączenia składników.

Składniki na masę serową blendujemy na gładką masę.

Do małych foremek silikonowych wkładamy po dwie łyżeczki ciemnego ciasta. Na wierzch po dwie masy serowej. Następnie patykiem do szaszłyków robimy w każdej babeczce esy-floresy.
Babeczki ustawiamy na blaszce z piekarnika i wstawiamy do nagrzanego piekarnika (180 stopni, grzałka góra/dół). Pieczemy ok. 20 - 25 min. (kontrola patyczkiem).
Wyjmujemy z foremek i studzimy na kratce. Gdy są zimne można je polać czekoladą.
Babeczki można również upiec w papilotkach, czyli tak jak klasyczne muffiny.

Smacznego :-)







Oryginalny przepis jest tu.


poniedziałek, 20 października 2025

Sernik bez spodu

 


Bardzo smaczny, delikatny, a przede wszystkim bardzo szybki w przygotowaniu sernik.

Składniki:

1 kg sera z wiaderka (używam President lub Pilos)
1 szklanka cukru (szklanka 250 ml)
10 dag masła (może być roślinne, ale lepszy jest z prawdziwym)
7 jajek (rozmiar M) lub 5 jajek rozmiar L
30 g mąki pszennej
30 g mąki ziemniaczanej
Ser, masło i jajka muszą mieć temperaturę pokojową. 

Oddzielamy żółtka od białek. Miksujemy cukier z masłem do białości. Dodajemy po jednym żółtku, a następnie stopniowo ser i obie mąki. Białka ubijamy na sztywną pianę i dodajemy porcjami do masy serowej. Mieszamy łyżką! 

Dno tortownicy 26 cm wykładamy papierem do pieczenia. Brzegi można posmarować cieniutką warstwą masła i posypać delikatnie mąką. Do przygotowanej tortownicy przekładamy sernik i wstawiamy do  piekarnika nagrzanego do 170 stopni. Pieczemy ok 60 min (grzałka góra/dół). 

Po upieczeniu uchylamy drzwiczki piekarnika i zostawiamy go tam do solidnego przestygnięcia.

UWAGA! Sernik bardzo wyrasta, a po upieczeniu opada. 

Najlepiej smakuje po całkowitym schłodzeniu w lodówce.

Smacznego :-)


Oryginalny przepis jest tu

poniedziałek, 29 września 2025

Kotlety ruskie


Na te kotlety natknęłam się stosunkowo niedawno. Przepis zaintrygował mnie na tyle mocno, że postanowiłam sprawdzić, czy w smaku przypominają znane mi od lat pierogi ruskie.
Otóż nie przypominają :D No może ciut, ciut. Mają niezaprzeczalną zaletę - robi się je zdecydowanie szybciej niż pierogi.

Składniki: 
1 kg ziemniaków
1 cebula
1 jajko + 1 do obtoczenia kotletów
25 dag twarogu tłustego (może być więcej)
sól, pieprz do smaku
bułka tarta 
olej do smażenia

Obrane ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie. Ugotowane przepuszczamy przez maszynkę do mięsa lub jako ktoś ma, przez praskę do ziemniaków.
Lekko sudzimy. Z serem postępujemy tak jak z ziemniakami.
Cebulę drobno kroimy, szklimy na oleju i przestudzoną dodajemy do masy serowo-ziemniaczanej. Dodajemy sól, pieprz i czubatą łyżkę tarej bułki.
Z masy formujemy kotleciki, obtaczamy je w jajku i bułce tartej.
Smażymy na jasno złoty kolor z obu stron, przekładamy do naczynia żaroodpornego i wstawiamy do nagrzanego do ok. 170 stopni piekarnika (teroobieg) i pieczemy ok 30 min.
Podajemy z dowolną surówką. Równie dobrze smakują z sosem grzybowym.
Smacznego :)

Oryginalny przepis jest tu 

środa, 15 stycznia 2025

Sernik krakowski

 



Mój ulubiony wśród serników - ciężki i wilgotny. Sam w sobie prawie zupełnie niesłodki, ale w połączeniu z lukrem - idealny!

Składniki na spód:

35 dag mąki
20 dag masła
2 łyżki cukru pudru
4 żółtka


Składniki na masę serową:

1 kg sera w wiaderku (używam sera President lub lidlowego Pilosa)
3/4 szklanki cukru - pudru
5 jajek
1 opakowanie budyniu śmietankowego lub 4 łyżki mąki ziemniaczanej
15 dag miękkiego masła
12 dag rodzynek
 
Lukier:
8 łyżek cukru pudru 
3 - 4 łyżki wody
Składniki na masę serowa powinny być w temperaturze pokojowej.

Rodzynki zalweamy gorąca wodą i zostawiamy do napęcznienia.

Zganiatamy ciasto na spód, zawijamy je w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na około 30 minut.

Po tym czasie dzielimy je mniej więcje na 1/3 i 2/3. Większą częścią wyklejemy spód formy o wielkości 25 x 30 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Nakłuwamy w kilku miejscach widelcem i wstawiamy do nagrzanego do 160 stopni piekarnika (grałka góra/dól) na ok 15 minut.

W tym czasie przygotowujemy masę serową. Do misy wkładamy ser i pozostałe składniki i miksujemy.
Na koniec wsypujemy odaączone i osuszone rodzynki i  mieszamy łyzką.
Masę przekładamy na podpieczony spód i dekorujemy paskami wyciętymi z mniejszej części ciasta.
Paski można posmarować rozmąconym jajkiem.
Pieczemy w temperaturze 160 stopni (grzałka góra/dół) 65 minut.
Po całkowitym wystudzeniu lukrujemy.

Smacznego :-)

Oryginalny przepis jest tu.


czwartek, 1 marca 2018

Sernik gotowany


Dziś smaczne i szybkie w przygotowaniu ciacho, czyli sernik gotowany.

Składniki:

1 kg sera białego (użyłam takiego z wiaderka)
20 dag masła roślinnego
1 szklanka cukru kryształu
1 cukier wanilinowy
4 jajka
2 budynie wanilinowe bez cukru
200 ml mleka
ok. 30 szt. herbatników

Na początek polecam przygotować sobie foremkę (25 cm na 30 cm) :-)
Wykładamy ją papierem do pieczenia i pokrywamy spód równo ułożonymi herbatnikami.

Masło rozpuszczamy w garnku na małym ogniu. Dodajemy oba cukry i dalej podgrzewamy. Cukry nie rozpuszczą się całkowicie, ale to w niczym nie przeszkadza.
Następnie, nie przerywając podgrzewania,  dodajemy ser i jajka. Mieszamy dość energicznie i podgrzewamy aż masa będzie gorąca. ale nie może się zagotować! Dodajemy do niej rozpuszczone w mleku budynie. Cały czas mieszamy, gotując do momentu, aż masa osiągnie konsystencję budyniu.
Połowę masy wylewamy do przygotowanej wcześniej blachy. Masę przykrywamy herbatnikami. Na to druga połowa masy i znowu herbatniki. Kiedy sernik trochę przestygnie, pokrywamy jego wierzch polewą czekoladową.
Wstawiamy do lodówki na kilka godzin w celu całkowitego stężenia masy serowej.
A potem możemy kroić, zajadać i... brać dokładkę ;-)
Smacznego :-)

PS: za zdjęcie sernika dziękuję mojej córce Joannie :)

wtorek, 7 stycznia 2014

Sernik jak zebra


Przepis na ten sernik znalazłam tu, ale lekko go poprawiłam, bo nie bardzo pasowały mi proporcje składników.
Jest puszysty, bardzo delikatny i nieprzesłodzony.


Składniki:

Ciasto:

40 dag mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
25 dag masła roślinnego
3 łyżki kakao
1/3 szklanki cukru (można dać ciut więcej)
1 łyżka (czubata) śmietany

Masa:

1 kg sera twarogowego
1 i 1/2 szklanki cukru pudru (proponuję najpierw dodać szklankę, a potem spróbować ;-))
1 budyń waniliowy
4 jajka
ok. 10 dag śmietany

Z podanych składników zagniatamy ciasto. Połowę zawijamy w folię i wkładamy do zamrażalnika.
Drugą częścią wykładamy blachę i podpiekamy 15 minut w temp. 170 stopni (termoobieg).

W tym czasie przygotowujemy masę: jajka ubijamy z cukrem, następnie dodajemy śmietanę i budyń. Miksujemy i partiami dodajemy ser. Ucieramy na puszystą masę. Wykładamy na podpieczony spód, a na wierzch ścieramy na tarce drugą połowę ciasta (tę z zamrażalnika).
Pieczemy ok. 1 godziny w temperaturze 160-170 stopni (termoobieg).
Po upieczeniu, nie wyjmujemy z piekarnika, tylko studzimy sernik przy otwartych drzwiczkach piecyka.
Smacznego :-)

sobota, 28 września 2013

Twarożek z mleka zsiadłego



Prawdziwy twarożek! Taki domowy, bez konserwantów. Zrobiłam go dzisiaj po wielu, wielu latach przerwy. I jak znam życie, to pewnie będę musiała częściej się produkować nabiałowo ;-)

Składniki:

3 litry prawdziwego mleka (takiego od krowy, broń Boże nie z kartonu czy butelki!)
2 litry mleka (może być kartonowo-butelkowe, ale nie UHT)

3 litry mleka nastawiamy na zsiadłe. Kiedy się zsiądzie i można je kroić nożem, gotujemy te 2 litry mleka słodkiego. Na gotujące wlewamy zsiadłe i mocno podgrzewamy. Ale nie gotujemy!! Po pewnym czasie zaczynają się tworzyć "krupy". Mieszamy łychą i dalej podgrzewamy. Kiedy po raz drugi zaczną nam "bąbelkować" kawały mleka, wylewamy całość na bardzo gęste sito i zostawiamy do obcieknięcia i wystygnięcia.
Twarożek przechowujemy w lodówce, lekko przykryty, żeby nie zsychał.
Można go jeść z dowolnymi dodatkami: rzodkiewka, szczypiorek, miód, cukier itp...
Smacznego :-)
Ps: cedzimy nad garnkiem, bo powstała w czasie produkcji serwatka, będzie nam potrzebna do czegoś innego... A do czego? O tym jutro ;-))

piątek, 8 lutego 2013

Oponki






Oponki. Słodycz pyszna, smażona. Od lat je robię, ale "oponka" mi od nich nie rośnie, więc są bezpieczne dla dbających o linię ;-)
Podaję składniki w wersji podstawowej, ale ja zawsze robię z podwójnej ilości, takiej dla wygłodzonej armii napoleońskiej wracającej spod Moskwy ;-)

Składniki:

1/2 kg białego, mielonego sera
1/2 mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 jajka
1 szklanka cukru kryształu
12,5 dag miękkiego masła roślinnego
zapach pomarańczowy
 olej do smażenia

 Wszystkie składniki zagniatamy na gładkie ciasto (jak na kluski). Wkładamy do lodówki na kilka godzin. Najlepiej z dnia na dzień.
Następnie rozwałkowujemy na placek grubości 3-4 mm i wykrawamy szklanką większe kółka, a kieliszkiem w środku mniejsze. Smażymy na gorącym oleju z obu stron na złoty kolor. Odsączamy z nadmiaru tłuszczu na bibule, układamy na półmiskach i posypujemy cukrem pudrem.
Smacznego :-)

wtorek, 26 kwietnia 2011

Sernik kajmakowy

Historię powstania tegoż sernika opisałam w poście na moim głównym blogu.
Jeśli ktoś jej nie zna, to polecam lekturę - ku przestrodze ;-D
Oryginalny przepis na sernik znalazłam tu.
Zmieniłam go wg własnych upodobań.

Spód:

10 dag orzeszków solonych (ja użyłam ziemnych)
15 dag herbatników petit beurry
6 dag masła
2 łyżki cukru

Składniki spodu mielimy w malakserze. Gotową masę rozkładamy na spodzie dużej tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawiamy do piekarnika i podpiekamy ok 10 minut w tem. 170 stopni (termoobieg).


Masa:

1 kg sera białego (ja używam takich w wiaderku)
400 g gotowej masy kajmakowej
7 dag masła
10 dag cukru
cukier waniliowy
5 jajek
2 łyżki mąki pszennej

Masło ucieramy z cukrem i cukrem waniliowym. Dodajemy po łyżce kajmaku. Ucieramy na gładką masę. Następnie dodajemy jajka, ser i mąkę.
Gotową masę wykładamy na podpieczony spód i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy w temp. 170 stopni (termoobieg). Po ok 30 minutach należy sprawdzić, czy brzegi za bardzo się nie rumienią. Jeśli tak - przykrywamy (ale niezbyt szczelnie) papierem do pieczenia, lub folią aluminiową. I pieczemy kolejne 20-30 minut.
Sernik studzimy w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach.


Polewa:

400 g masy krówkowej
6 łyżek mleka

Oba składniki rozpuszczamy w rondelku. Zestawiamy z ognia i dodajemy 5 łyżeczek masła. Polewamy wierzch zimnego sernika. Całość posypujemy uprażonymi na suchej patelni płatkami migdałowymi.

Smacznego :-)