W tym roku czarne porzeczki po prostu ugotowały się na krzakach i dlatego zastępczo zrobiłam po raz pierwszy nalewkę z czerwonych porzeczek.
Wyszła bardzo aromatyczna i... bardzo mocna! Następnym razem zrobię raczej tylko w wódki, czyli użyję jej 500 ml. Póki co wstawiam Wam oryginalny przepis bez zmian.
Składniki
0,5 kg czerwonej porzeczki
300 ml wódki 45%
200 ml spirytusu 95%
300 g cukru drobnego
300 ml wódki 45%
200 ml spirytusu 95%
300 g cukru drobnego
Pozbawione szypułek porzeczki wsypujemy do słoja i zalewamy alkoholem. Odstawiamy na dwa miesiące. Po tym czasie odcedzamy owoce na sicie, płyn zlewamy do drugiego słoika, a następnie zasypujemy odcedzone owoce w słoju cukrem. Kiedy cukier w całości się rozpuści, mieszamy powstały syrop z pozostałym płynem i filtrujemy. Gotową nalewkę przelewamy do butelek i ostawiamy na przynajmniej trzy miesiące w ciemne miejsce.
Smacznego :-)
Oryginalny przepis.
