Pewien pan swojego kucharza strofował,
Że mu obiad zbyt kwaśny i pieprzny zgotował,
Że wszystko ta nieszczęsna popsuła przesada,
"O, zgrozo! o, zgorszenie - kucharz odpowiada -
Jakże można, mój panie, tak dalece błądzić:
Nie umiejąc gotować, o potrawach sądzić?
Pańskie zdanie zupełnie śmieszne i opaczne!
Musisz jeść, co ci daję, i wierzyć, że smaczne"

Franciszek Dzierżykraj-Morawski
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z białek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z białek. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 marca 2021

Kokosanki II

 


W poprzednim przepisie używałam czterech żółtek.
Dziś pomysł na wykorzystanie czterech białek :D
Przepis na kokosanki publikowałam już kilka lat temu, ale ten wydaje mi się zdecydowanie mniej kłopotliwy w wykonaniu.

Składniki:

4 białka
pół szklanki drobnego cukru do wypieków
3 szklanki wiórków kokosowych
(szklanka o pojemności 250 ml)

Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie, nie przerywając miksowania, dodajmy po łyżce cukru.
Gdy cukier już się połączy z pianą, wsypujemy wiórki i mieszamy delikatnie łyżką.
Blachę (taką z piekarnika) wykładamy papierem do pieczenia. Nabieramy łyżeczką porcję masy i lepimy luźne kulki wielkości orzecha włoskiego.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni (grzałka góra/dół) i pieczemy ok. 15-20 min. do lekkiego zrumienienia kokosanek. Czas pieczenia zależy od indywidualnych "uodobań" naszego piekarnika. 
Po upieczeniu układamy kokosanki na kratce do wystudzenia.
Smacznego :-)



Oryginalny przepis jest tu.


piątek, 25 grudnia 2020

Bezy

 



Czasem po różnych działaniach kuchennych  zostają nam białka.
Ponieważ nie lubię wyrzucać jedzenia, najczęściej robię z nich bezy. Roboty przy nich tyle co nic, a coś słodkiego na ząb zawsze się przyda.

Składniki:

2 białka
10 dag cukru drobnego do wypieków (normalnego nie cukru pudru!)
szczypta soli

Białka mogą być prosto z lodówki lub mieć temperaturę pokojową - to nie ma znaczenia.
Do białek dodajemy szczyptę soli i ubijamy na sztywno stopniowo zwiększając obroty miksera. To trwa ok 2-3 minut. Następnie dodajmy po jednej łyżce cukru i miksujemy na najwyższych obrotach ok 1 miuty. Cały proces powtarzamy do wyczerpania cukru. 
Blachę z wyposażenia piekarnika wykładamy papierem do pieczenia i wyciskamy na nią szprycą lub rękawem cukierniczym małe porcje bez. Nie musimy zachowywać dużych odległości między nimi, ponieważ rosną minimalnie. 
Blachę z bezami wstawiamy do piekarnika nagrzanego  do temp. 100 stopni C (grzałka góra/dół) i suszymy je ok 90 minut. Po upieczeniu uchylamy drzwiczki piekarnika i zostawiamy bezy do całkowitego wystygnięcia.
Całkowicie wystudzone bezy przechowuję w szczelnie zamykanej puszce - w ten sposób są kruche nawet po tygodniu. O ile nie zostaną wcześniej zjedzone :-D
Smacznego :-)

środa, 18 stycznia 2012

Kokosanki


Przepis znaleziony w czeluściach netu.

Składniki:

20 dag wiórków kokosowych
5 dag masła
3/4 szklanki cukru pudru
3 łyżki mleka
2 białka
2 łyżeczki maki ziemniaczanej

W garnku rozpuszczamy masło, dodajemy cukier i dokładnie mieszamy do połączenia składników. Dodajemy mleko i wsypujemy wiórki.
Ubijamy pianę z białek. Pod koniec ubijania dodajemy mąkę ziemniaczaną i starannie mieszamy.
Do ubitych białek dodajemy masę kokosową i mieszamy łyżką.
Łyżeczką układamy porcje ciasta na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 160-170 stopni (termoobieg) i pieczemy ok 15 minut do zrumienienia.
Po upieczeniu pozostawiamy na chwilę na blaszce i zdejmujemy je po ok 3-4 minutach.
Smacznego :-)