Składniki:
4 - 6 filetów śledziowych w oleju
350 ml wody
200 ml octu spirytusowego
szklanka i ew. 1/3
2 marchewki
1 - 2 cebule czerwone
liście laurowe
gorczyca
pieprz ziarnisty
*szklanka ma u mnie 250 ml
Śledzie moczymy w zimnej wodzie przez kilka godzin. Z wody, 1 szklanki cukru i octu gotujemy zalewę. Możemy spróbować po ugotowaniu i jeżeli uznamy, że jest taka potrzeba, to dodajemy resztę cukru. Studzimy.
Obraną marchewkę kroimy w niezbyt grube plasterki, a cebulę w ćwierć plasterki. W słoiku układamy na przemian marchewkę, cebulę, kilka ziaren pieprzu i śledzie. Dokładamy 1 - 2 liście laurowe. Całość zalewamy zimną zalewą. Słoiki zakręcamy i wstawimy do lodówki. Można jeść już następnego dnia, ale dużo lepsze są po trzech - czterech dobach w lodówce.
Smacznego :-)
Oryginalny przepis jest tu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz