Pewien pan swojego kucharza strofował,
Że mu obiad zbyt kwaśny i pieprzny zgotował,
Że wszystko ta nieszczęsna popsuła przesada,
"O, zgrozo! o, zgorszenie - kucharz odpowiada -
Jakże można, mój panie, tak dalece błądzić:
Nie umiejąc gotować, o potrawach sądzić?
Pańskie zdanie zupełnie śmieszne i opaczne!
Musisz jeść, co ci daję, i wierzyć, że smaczne"

Franciszek Dzierżykraj-Morawski

środa, 26 marca 2014

Ciasto muesli


Przepis znalazłam gdzieś w sieci, ale niestety nie zapisałam adresu.

Składniki:

ok 45 dag płatków owsianych
10-15 dag suszonych owoców
40 dag skondensowanego niesłodzonego mleka
10-15 dag miodu
1 jajko
5 dag rozpuszczonego masła
2 łyżeczki cynamonu

Mokre składniki łączymy w misce. Dodajemy do nich suche i mieszamy. Całą masę wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, wyrównujemy i ugniatamy zwilżonymi wodą rękami.
Pieczemy ok 35-40 minut w temperaturze 170 stopni (termoobieg) do zrumienienia wierzchu.
Po całkowitym wystudzeniu, wierzch pokrywamy polewą czekoladową (gotową lub zrobioną samodzielnie).
Kroimy na kawałki.
Smacznego :-)

Zapiekanka z kaszy gryczanej i mięsa



Oryginalny przepis jest tu
Ten przedstawiony poniżej jest juz po moich modyfikacjach.

Składniki:

2 torebki ugotowanej kaszy gryczanej
1/2 kg pieczarek
1 kg dowolnego mielonego mięsa
2 sosy grzybowe w torebkach
400 ml śmietany 18%
20 dag żółtego sera
sól i pieprz

Pieczarki kroimy na drobno i podsmażamy na niewielkiej ilości masła. Następnie mieszamy je z ugotowaną wcześniej kaszą. Dodajemy surowe mięso oraz sosy rozrobione w śmietanie ( do śmietany wsypujemy proszek ) i mieszamy do połączenia składników. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Przekładamy do wysmarowanego olejem szkła żaroodpornego, przykrywamy i wstawiamy do nagrzanego do ok 160-170 stopni (termoobieg) piekarnika i pieczemy ok 40 minut. Po tym czasie zdejmujemy przykrywkę (u mnie to była folia aluminiowa), posypujemy zapiekankę tartym serem i ponownie wstawiamy do piekarnika na ok 15 min.
Smacznego :-)

Gulasz z wieprzowiny


I znowu przepis z bloga Edysi

Składniki:

ok 1-1,5 kg mięsa wieprzowego
2 czubate łyżki smalcu
łyżeczka czosnku granulowanego
2-3  łyżki słodkiej papryki
3 świeże papryki czerwone
puszka krojonych pomidorów
garść suszonych grzybów
1,5 l bulionu warzywnego
kilka liści laurowych
ok 1 kg ziemniaków
2 łyżki majeranku
sól i pieprz do smaku
 2-3 łyżki bułki tartej

Grzyby zalewamy zimną wodą i moczymy przez noc.
W dużym rondlu roztapiamy smalec i smażymy na nim pokrojone w kostkę mięso. Dodajemy czosnek  i paprykę w proszku. Smażymy kilka minut.
Dodajemy pomidory, bulion i wodę w której moczyły się grzyby. Gotujemy wszystko kilka minut. Następnie dodajemy pokrojoną paprykę i posiekane grzyby. Polecam obranie papryki - przyjemniej się je, kiedy nic się w paszczy nie rozwarstwia ;-)
Gotujemy całość dopóki mięso nie zmięknie. Następnie dodajemy majeranek oraz obrane i pokrojone w dość grubą kostkę ziemniaki  i gotujemy jeszcze ok 30 minut. Doprawiamy solą i pieprzem.

Ponieważ w oryginale gulasz miał być zupą możemy poprzestać na tym etapie i zasiąść do jedzenia, ale ja wolałam mieć raczej konkretne danie jednogarnkowe, więc pod sam koniec gotowania dodałam bułkę tartą w celu zagęszczenia potrawy. Po kilku minutach "zupa" zgęstniała i zamiast łyżką, spokojnie można ją spożywać widelcem ;-)

Smacznego :-)



niedziela, 16 lutego 2014

Ciasto z kaszy manny



Bardzo smaczne ciacho bez pieczenia. Szybko się robi i jeszcze szybciej zjada :-).
Znalazłam je tu

Składniki:

8-9 paczek herbatników Petit Beurre

Masa jasna:

 1 litr mleka
3/4 szklanki cukru
1 cukier waniliowy
1 1/2 szklanki kaszy manny
25 dag masła roślinnego

Masa ciemna:

jak jasna plus 3 łyżki kakao

Mleko gotujemy, dodajemy masło i oba cukry. Kiedy zawrze, wsypujemy stopniowo i powoli kaszę manną.
Mieszamy energicznie. Kiedy masa zgęstnieje, wykładamy ją na herbatniki ułożone w blaszce o wymiarach ok. 35x40 cm. Wyrównujemy i nakrywamy kolejną warstwą herbatników.
Ponownie gotujemy mleko i inne składniki (jak wyżej), tylko odlewamy pół szklanki mleka i mieszamy w niej 3 łyżki kakao. Wlewamy na gotujące się mleko i dodajemy resztę składników i postępujemy jak wyżej.
Wykładamy masę na herbatniki i przykrywamy kolejną warstwą herbatników.
Kiedy ciasto całkowicie wystygnie, pokrywamy je polewą czekoladową.
Gotową lub zrobioną z dwóch tabliczek czekolady i łyżki masła, rozpuszczonych w kąpieli wodnej.
Smacznego :-)

niedziela, 19 stycznia 2014

Toffi na krakersach


Przepyszne ciacho, bez pieczenia znalezione tutaj.
Zmian prawie nie wprowadziłam, poza zmniejszeniem ilości cukru dodawanego do budyniu.

Składniki:

masa krówkowa z puszki (ok 400 g)
3 budynie śmietankowe z cukrem
1 litr mleka
2 łyżki cukru
1 1/2 kostki masła roślinnego (375 g)
2 duże paczki krakersów
1 duża śmietana 18% (400 ml)
2 Śnieżki w proszki
kakao

900 ml mleka gotujemy. W pozostałym rozprowadzamy proszek budyniowy i cukier. Wlewamy na gotujące się mleko i chwilkę gotujemy. Odstawiamy do zupełnego wystygnięcia. Najlepiej pod przykryciem - nie robi się wtedy taka skorupa na wierzchu budyniu.
Wystudzony budyń miksujemy z 25 dag masła roślinnego.
Masę krówkową miksujemy z pozostałym masłem (125 g). Śmietanę ucieramy ze Śnieżkami.
I przystępujemy do składania ciacha.
Wykładamy blaszkę 25 x 30 cm papierem do pieczenia. Na dno kładziemy pierwszą warstwę krakersów.
Na nią wykładamy całą masę budyniową.
Na masę ponownie krakersy.
Teraz kolej na masę krówkową.
Znowu warstwa krakersów.
Na nią ubitą śmietanę.
No i najgorsze: odstawiamy do lodówki - najlepiej na całą noc...
Przed pokrojeniem, posypujemy cienką warstwą kakao w proszku, kroimy i zajadamy.
Smacznego :-)

wtorek, 14 stycznia 2014

Flipsiak


Niedawno znalazłam ten przepis. No i oczywiście musiałam wypróbować.
Nazwa "ciasto z flipsów" jakoś mi nie pasowała i przechrzciłam je na "Flipsiak".
Robi się szybko, nie trzeba piec, tylko trochę trzeba poczekać na konsumpcję, ale warto :-)


Składniki:

70 g flipsów kukurydzianych
25 dag masła roślinnego
20 dag ziaren sezamu
50 dag krówek

Pokrojone krówki rozpuszczamy w dużym garnku razem z masłem. W tym samym czasie sezam prażymy na suchej patelni. Masę zestawiamy z gazu, dodajemy sezam i mieszamy. Następnie dodajemy flipsy i mieszamy starannie tak, żeby cała masa pokryła chrupki.
Gotową mieszaninę wykładamy do płaskiej foremki (25x30 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy kawałkiem papieru do pieczenia, lub folią spożywczą i mocno dociskamy rękami.
Po przestudzeniu, wstawiamy na kilka godzin do lodówki. Kroimy na kawałki i zajadamy.
Smacznego :-)

wtorek, 7 stycznia 2014

Sernik jak zebra


Przepis na ten sernik znalazłam tu, ale lekko go poprawiłam, bo nie bardzo pasowały mi proporcje składników.
Jest puszysty, bardzo delikatny i nieprzesłodzony.


Składniki:

Ciasto:

40 dag mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
25 dag masła roślinnego
3 łyżki kakao
1/3 szklanki cukru (można dać ciut więcej)
1 łyżka (czubata) śmietany

Masa:

1 kg sera twarogowego
1 i 1/2 szklanki cukru pudru (proponuję najpierw dodać szklankę, a potem spróbować ;-))
1 budyń waniliowy
4 jajka
ok. 10 dag śmietany

Z podanych składników zagniatamy ciasto. Połowę zawijamy w folię i wkładamy do zamrażalnika.
Drugą częścią wykładamy blachę i podpiekamy 15 minut w temp. 170 stopni (termoobieg).

W tym czasie przygotowujemy masę: jajka ubijamy z cukrem, następnie dodajemy śmietanę i budyń. Miksujemy i partiami dodajemy ser. Ucieramy na puszystą masę. Wykładamy na podpieczony spód, a na wierzch ścieramy na tarce drugą połowę ciasta (tę z zamrażalnika).
Pieczemy ok. 1 godziny w temperaturze 160-170 stopni (termoobieg).
Po upieczeniu, nie wyjmujemy z piekarnika, tylko studzimy sernik przy otwartych drzwiczkach piecyka.
Smacznego :-)