Składniki:
1 kg filetów z mintaja bez skóry
10 łyżek kaszy manny
1 jajo
1 czerstwa bułka namoczona w mleku
1 cebula
masło roślinne (lub zwykłe)
pieprz biały mielony, sól
2 ścierki i kordonek ;-)
żelatyna na ok 2,5 l ( ja używam dr Oetkera)
Wywar:marchewka, por, seler, pietruszka, liście laurowe, pieprz czarny ziarnisty, ziele angielskie, sól
Składniki na wywar gotujemy w brytfannie.
Cebulę kroimy na półplasterki i zeszkilwiamy na oleju. Zostawiamy do przestudzenia.
Rybę, namoczoną bułkę i cebulę mielimy w maszynce. Dodajemy kaszę, sól i biały pieprz. Wyrabiamy jednolitą masę.
Ścierkę moczymy w gorącej wodzie, dokładnie wyciskamy i bardzo starannie smarujemy masłem.
Masę rybną wykładamy na ścierkę i formujemy dość gruby wałek. Zawijamy dość ściśle, brzegi wiążąc mocno kordonkiem. Musi nam powstać taki cukieras

Zawiniętą masę rybną wkładamy do gotującego się wywaru i pichcimy ok 70-80 minut.

Po tym czasie wyjmujemy ugotowaną rybę na półmisek i delikatnie rozwijamy ją ze ściereczki. Uwaga - parzy!!
Odstawiamy do całkowitego wystudzenia.
Wywar też sobie stygnie.
Następnie klarujemy wywar do galarety (mam nadzieję, że wszyscy wiedzą jak się to robi?)
Przecedzamy do garnka i dodajemy żelatynę.
Zimną rybę kroimy w plastry, układamy w płaskim naczyniu z wysokimi brzegami i zalewamy galaretą.
Smacznego :-)