Pewien pan swojego kucharza strofował,
Że mu obiad zbyt kwaśny i pieprzny zgotował,
Że wszystko ta nieszczęsna popsuła przesada,
"O, zgrozo! o, zgorszenie - kucharz odpowiada -
Jakże można, mój panie, tak dalece błądzić:
Nie umiejąc gotować, o potrawach sądzić?
Pańskie zdanie zupełnie śmieszne i opaczne!
Musisz jeść, co ci daję, i wierzyć, że smaczne"

Franciszek Dzierżykraj-Morawski

czwartek, 13 maja 2010

Szybkie pączki




Przepis na pączki znalazłam jakiś czas temu na blogu u Sabinki
Są naprawdę szybciutkie w przygotowaniu.
Od rozmieszania składników do konsumpcji mija ok. 20 minut

Składniki:
1 serek waniliowy Danio
3 jajka
1,5 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
olej do smażenia

Jajka miksujemy z serkiem, dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia.
Łyżką kładziemy porcje ciasta na rozgrzany olej. Musi być go tyle, żeby pączki pływały.
Smażymy i wykładamy na ręcznik papierowy w celu odsączenia tłuszczu.
Następnie posypujemy cukrem pudrem i zajadamy.
Te na zdjęciu są jeszcze ciepłe - częstujcie się!
Smacznego :-)

32 komentarze:

  1. Rzeczywiście expresowe! Muszę wypróbowac bo mam wielbicieli pączków wszelakich w domu, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. i równie szybko znikają, prawda? :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. O! To może mojej prywatnej zimnej Zośce takie pączuchy wysmażę? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie - znikają w tempie światła ;-D
    Najlepiej zrobić od razu, tak jak ja, z podwójnej ilości.

    OdpowiedzUsuń
  5. E,to może nie warto robić? Jak tak szybko znikają, to ich nie zdążę zauważyć, a co dopiero załapać się na jednego> ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Spoko! Kto ma patelnię, ten ma władzę! Ja sobie podjadałam smażąc ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ata, a one one to mogą poleżeć, czy lepiej piec na bieżąco? Bo tak sobie myślę, ze może jutro na bieżąco z bratanicami będę piekła?

    OdpowiedzUsuń
  8. Na bieżąco, bo później (znaczy następnego dnia) robią się gumczate. Wiem, bo mi z wczorajszego smażenia kilka ocalało ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. To nawet dobrze. Będą miały jutro dziewuszki zajęcie, a ciocia będzie za kierowniczkę robić. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepis wydrukowany. Jak wyjdą, jutro zamelduję.
    Koniec świata! Mnie zaczynają przepisy kulinarne interesować! Chia, chia, chia!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ ze mnie zaraza!! ;-DDD

    OdpowiedzUsuń
  12. I jak mi z tym dobrze!! :-DDD

    OdpowiedzUsuń
  13. ty pieczesz na patelni? ja w garczku z olejem
    jeszcze ziemniaka wszdzam co by sie nie przypaliły

    OdpowiedzUsuń
  14. Aaaaaaataaaaaaaaaaaaaa! Czemu one mi się, !@#$%^%, spaliły?????????

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja wiem???
    Za gorący olej? Nie pilnowałaś rzeczonych??
    W zamyślenie nad garami popadłaś???

    Spróbuj sposobu agi z ziemniakiem. Podobno działa - nie praktykowałam, ale sporo osób tak robi.

    OdpowiedzUsuń
  16. Pilnowałam, jak źrenicy oka! Wyjęłam pierwszego pączusia i w środku był surowy, no to resztę jeszcze podsmażyłam, żeby nie były surowe. No i zrobiy się śliczne w środku, ale z wierzchu... Uuuuu! Następnym razem spróbuję z kartoflem. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. W takim razie, skoro były surowe w środku miałaś za gorący tłuszcz. Za szybko chciałaś je usmażyć.
    Pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł :-P

    OdpowiedzUsuń
  18. I co? Surowe pączki zaspokoiły Twój głód? :-DDD

    OdpowiedzUsuń
  19. Eeee, tam! Toć je dosmażyłam w środku, jeno z wierzchu takie chrupiące sie zrobiły. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. No to ja już nie rozumiem! Krzyczysz na mnie, czy chrupiesz z zadowoleniem??

    OdpowiedzUsuń
  21. Jedno i drugie. A bo co? Mam podzielną uwagę. ;p

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja się stresuję! Wrrr! ;-P

    OdpowiedzUsuń
  23. Głasku, głasku, głask! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Chlip, chlip...
    Już mi lepiej. Idę spać, bo jutro Wielka Sesja W Prawdziwym Studio Fotograficznym!


    Szkoda, że nie moja ;-))

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę koniecznie wypróbować przepis... pączusie wyglądają niezwykle apetycznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  26. dlaczego wyszly puste w srodku :(((((?hmm

    OdpowiedzUsuń
  27. Na pytania bez podpisu nie odpowiadam.
    Nawet złośliwie.

    OdpowiedzUsuń
  28. dlaczego wyszly puste w srodku :(((((?hmm

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie mam pojęcia. Mnie zawsze wychodzą w komplecie - skórka + zawartość ;-)

    OdpowiedzUsuń