Przepyszna, puszysta rolada z powidłami domowej roboty to po prostu niebo w gębie :-)
Sądzę, że z marmoladą też da radę ;-)
Do ciasta nie dodajemy cukru. Tylko do zaczynu.
Składniki:
Zaczyn:
20 g świeżych drożdży
czubata łyżka mąki tortowej
2 czubate łyżeczki cukru
Ciasto:
2 żółtka
5 dag rozpuszczonego masła
szczypta soli
zapach waniliowy
Do miski z mlekiem wkruszamy drożdże, dodajemy cukier i mąkę. Mieszamy i odstawiamy do wyrośnięcia.
D dużej miski przesiewamy mąkę, dodajemy żółtka i wyrośnięty zaczyn. Mieszamy łyżką lub ręką do połączenia składników. Następnie dodajemy rozpuszczone masło i olejek waniliowy. Dobrze wyrobione ciasto odstawiamy do wyrośnięcia.
Następnie wałkujemy je na prostokąt. U mnie to było mniej więcej 38 na 20 cm. Rozwałkowane ciasto smarujemy cienką warstwą powideł (lub marmolady) zostawiając wolne brzegi z każdej strony (po ok. 2 cm). Zwijamy ciasto w rulon wzdłuż dłuższego boku (jak makowiec). Układamy na blacie zwinięciem do dołu. Następnie ostrym nożem rozcinamy roladę wzdłuż. Układamy rozcięciem do góry i przeplatamy nasze dwa kawałki ze sobą. Wkładamy do foremki (35 x 12 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Wierzch możemy posypać kruszonką. Przepis tu (KLIK). Odstawiamy na ok. 20 minut do ponownego wyrośnięcia. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni (grzałka góra/dół) i pieczmy ok 40 - 45 min. Po ok 30 minutach od wyjęcia ciasta z piekarnika, przekładamy struclę na kratkę i studzimy.
Smacznego :-)
Przepis stąd

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz