Pewien pan swojego kucharza strofował,
Że mu obiad zbyt kwaśny i pieprzny zgotował,
Że wszystko ta nieszczęsna popsuła przesada,
"O, zgrozo! o, zgorszenie - kucharz odpowiada -
Jakże można, mój panie, tak dalece błądzić:
Nie umiejąc gotować, o potrawach sądzić?
Pańskie zdanie zupełnie śmieszne i opaczne!
Musisz jeść, co ci daję, i wierzyć, że smaczne"

Franciszek Dzierżykraj-Morawski

piątek, 31 grudnia 2010

Warstwowa sałatka śledziowa


Składniki:

25 dag płatów śledziowych
25 dag żółtego sera
5 - 6 jajek ugotowanych na twardo
2 małe cebule
majonez

Dno miski smarujemy cienką warstwą majonezu. Następnie układamy pokrojone w wąskie paski białka jajek, na nie śledzie pokrojone w dość grubą kostkę. Śledzie posypujemy posiekaną cebulą.
Następną warstwą jest starty żółty ser. Ser smarujemy majonezem, a wierzch posypujemy drobniutko startymi żółtkami jajek. Odstawiamy do lodówki na co najmniej 2 godziny.
Smacznego :-)

sobota, 11 grudnia 2010

Rureczki z marmoladą


Pyszne ciasteczka ze znikomą ilością cukru. Tak więc doskonałe dla osób dbających o linię ;-)

Składniki:
4 szklanki mąki
25 dag masła roślinnego lub margaryny
2 dag drożdży (świeżych, nie suszonych)
cukier waniliowy
szklanka gęstej śmietany 18%
marmolada lub gęsty dżem
cukier puder do posypania

Mąkę siekamy z masłem. Drożdże rozrabiamy ze śmietaną i dodajemy do mąki z tłuszczem. Wsypujemy cukier waniliowy. Wyrabiamy gładkie ciasto. Wałkujemy prostokąt. Ciasto ma być mniej więcej grubości ciasta na pierogi. Wzdłuż dłuższego boku układamy pasek marmolady i zwijamy. Tniemy na kawałki ok 5 cm. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temp. 180 stopni. Pieczemy ok 15 minut do uzyskania złotego koloru.
Studzimy na kratce, układamy na talerzu i posypujemy cukrem pudrem.
Smacznego :-)

sobota, 4 grudnia 2010

Ciasteczka z kaszki manny


Przepis znalazłam tu . Postanowiłam je wypróbować i upublicznić - nie ukrywam, że ze względu na koleżankę Sylwię, która chwilowo niekoniecznie może wszystko jeść jak leci ;-)

Składniki:

50 dag mąki pszennej
50 dag kaszki manny
półtorej szklanki cukru kryształu
25 dag masła roślinnego
4 jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki gęstej śmietany 18%
marmolada

Masło rozpuszczamy. Wszystkie składniki wyrabiamy na jednolitą masę. Formujemy kuleczki nieco mniejsze niż orzechy włoskie. W każdej robimy zagłębienie, do którego wkładamy po pół łyżeczki marmolady.
Układamy w dość dużych odstępach (sporo rosną!) na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do ok 180 stopni na 10-15 minut. Ciasteczka muszą mieć złoty kolor.
Studzimy na kratce.
Smacznego :-)

środa, 1 grudnia 2010

Czekoladowe cuda


Przepis znalazłam tu i pozwalam sobie skopiować z niewielkimi zmianami wprowadzonymi przeze mnie

Składniki:
2 tabliczki gorzkiej czekolady
2 tabliczki mlecznej czekolady
2/3 kostki masła

To wszystko roztapiamy w kąpieli wodnej i pozwalamy masie przestygnąć. A w międzyczasie przygotowujemy resztę składników:

4 jajka
1 szklankę cukru
16g cukru waniliowego
2 szczypty soli
2 łyżeczki proszku do pieczenia
4 łyżki kakao
3 szklanki mąki

Jajka ucieramy z cukrem i cukrem waniliowym, dodajemy ostudzoną masę czekoladową i resztę składników. Mieszamy i odstawiamy do lodówki na 1 godzinę. Masa jest dość rzadka, ale po godzinnym odstaniu w lodówce gęstnieje. Ze schłodzonego ciasta toczymy w dłoniach kuleczki wielkości włoskiego orzecha i pieczemy ok 12min w 175st.
Natychmiast po upieczeniu obtaczamy w cukrze pudrze.
Są pycha! Warto je zrobić :-)
Smacznego!

czwartek, 25 listopada 2010

Pierniczki z szybkami




Pierniczki znane są przez niektórych jako pierniczki Lili.

Składniki:
1kg mąki
25 dag smalcu
2 szklanki cukru
1/2 litra miodu
3 łyżeczki sody
2 opakowania przyprawy do pierników
1/2 szklanki zimnego mleka
3 jajka

W dużym garnku rozpuszczamy smalec, miód i cukier na wolnym ogniu. Kiedy przestygnie i da się w to włożyć ręce dodajemy mąkę, sodę rozpuszczoną w zimnym mleku, jajka, przyprawę do pierników i mieszamy. Najpierw łychą, a później rękami. Uwaga! Ciasto klei się okrutnie, ale NIE WOLNO dosypywać mąki!
Kiedy już wszystkie składniki sie połączą, przykrywamy garnek ściereczką i folią, ale niezbyt szczelnie i odstawiamy w chłodne miejsce na 4-5 tygodni.
Ja trzymam na dole w lodówce.

Po tym czasie wyjmujemy ciacho z lodówki i wałkujemy niezbyt cienko, bo się zrobią twardziochy do łamania zębów ;-)
Foremkami wycinamy kształty. W przypadku tych z szybkami robimy np tak jak te na zdjęciu: większa foremka, środek taką samą, tyle, że mniejszą.
A teraz szybki.

3-4 opakowania twardych landrynek (bez nadzienia)
Każdy kolor wkładamy do osobnego woreczka i tłuczemy na drobno.
Wycięte pierniczki układamy na papierze do pieczenia, a w dziurę wsypujemy potłuczone landrynki. Pieczemy w temp ok 150 stopni. Aż się cukierki rozpuszczą.

Oczywiście można też robić normalne, a po upieczeniu ozdobić dowolnie.

Smacznego!

niedziela, 14 listopada 2010

Ciasto miętowo-czekoladowe

To ciasto uwielbiamy obie z Rabarbarą. Pewnie dlatego, że obie jesteśmy amatorkami czekolady z nadzieniem miętowym :-)



15 dag miękkiego masła roślinnego, cukier waniliowy, niepełną szklankę cukru i 3 jaja zmiksować.
Dodać 1,5 szklanki mąki, 2 łyżeczki proszku do pieczenia. Następnie do ciasta przesiać przez sitko 5 torebek mięty ekspresowej. Wymieszać i dodać starte na grubych oczkach tarki dwa jabłka. Zmiksować i dodać pokrojoną drobniutko tabliczkę czekolady mlecznej i tabliczkę czekolady białej.
Wlać do blaszki (ja robię w keksówce). Piec ok godziny w temp. 150 stopni (termoobieg). Po upieczeniu można polać polewą

sobota, 9 października 2010

Szarlotka

W zasadzie to nie jest szarlotka w czystej postaci, tylko placek półkruchy. Ale u mnie w domu funkcjonuje właśnie pod tą nazwą.
Polecam, bo jest naprawdę pyszne!

Składniki:
60 dag mąki pszennej
2 jaja
szklanka śmietany 18% (gęstej)
1 szklanka cukru - pudru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 kostki masła roślinnego (12,5dag)

Mąkę, cukier puder, proszek do pieczenia wymieszać na stolnicy (lub w misce - jak kto woli ), dodać miękkie masło, posiekać i połączyć tak z grubsza. Dodać jajka wymieszane ze śmietaną, wyrobić ciasto. Połową wylepić dużą blachę (40 cm x 25cm), nakłuć widelcem i podpiec lekko (nie rumienić!) w piekarniku w tem.150 st. (termoobieg).

Wyłożyć przygotowaną masę jabłkową - ok 2 kg jabłek - niesoczystych, obrać i zetrzeć na tarce lub w malakserze (oczywiście bez gniazd nasiennych). Usmażyć z cukrem, cukrem waniliowym i cynamonem (wg własnego upodobania).

Na wierzch jabłek pokruszyć, a właściwie podrobić resztę ciasta.

Piec w temp 150 stopni ok 50 min.
Smacznego :-)